19 - 24.09.2007
19 – 24.09.2007
24 września 2007
Kolejna zbiorowka z kilku dni.
19.09.2007
Dzisiaj mylam okna na parterze i musze powiedziec, ze nie spodziewalam sie, iz mozna do tego az 2,5 godz. potrzebowac. A dzien byl taki sobie.
20-21.09.2007
Dzis skonczylam gore, i to zajelo mi tez 2 godz. Duze okna duzo czasu… Reszta dnia minela mi dosc szybkawo.
Dzionek minal szybko bez niczego.
22.09.2007
Dzisiaj jest rocznica smierci mojej cioci…
…
Jestem ciekawa czy ktokolwiek z mojego kuzynostwa byl na jej grobie…
23.09.2007
Dzisiaj bylam z Marysia i Madzia na imprezie dla dzieci na terenie szpitala. Byly pokazy z ogniem, ktore urzekly moja siostrzenice, ciasta, zabawy ruchowe itp. Wszystko bylo bardzo fajne, tylko ze bardziej dla wiekszych dzieci niz Marysia.
24.09.2007
Dzisiaj dzien przelecial jak z bicza. Nic ciekawego sie nie wydarzylo.
24 września 2007
Kolejna zbiorowka z kilku dni.
19.09.2007
Dzisiaj mylam okna na parterze i musze powiedziec, ze nie spodziewalam sie, iz mozna do tego az 2,5 godz. potrzebowac. A dzien byl taki sobie.
20-21.09.2007
Dzis skonczylam gore, i to zajelo mi tez 2 godz. Duze okna duzo czasu… Reszta dnia minela mi dosc szybkawo.
Dzionek minal szybko bez niczego.
22.09.2007
Dzisiaj jest rocznica smierci mojej cioci…
…
Jestem ciekawa czy ktokolwiek z mojego kuzynostwa byl na jej grobie…
23.09.2007
Dzisiaj bylam z Marysia i Madzia na imprezie dla dzieci na terenie szpitala. Byly pokazy z ogniem, ktore urzekly moja siostrzenice, ciasta, zabawy ruchowe itp. Wszystko bylo bardzo fajne, tylko ze bardziej dla wiekszych dzieci niz Marysia.
24.09.2007
Dzisiaj dzien przelecial jak z bicza. Nic ciekawego sie nie wydarzylo.
Komentarze
Prześlij komentarz