- - -

- – -

13 grudnia 2006


Zycie jest jak mgla, ktora przecieka przez palce. Wydaje sie, ze sie ja ma gdy tak na prawde wyplywa nam z rak.

Nikt nie zrozumie kogos skrzywdzonego jesli sam nie byl nigdy skrzywdzony. A bol potrafi zadawac rozmaite ciosy, by zamknac umysl w pulapce. Mysli kraza wtedy wkolko jak oszalale i nic rozsadnego nie moze z tego nie wynika, wtedy wlasnie wkraczaja na arene ZLE uczucia: depresja, bezsilnosc, apatycznosc, anemicznosc w dzialaniu, niska samoocena i przede wszystkim spada nasze zaufanie w jutrzejszy dzien. Te wszystkie czynniki sa przyczyna ciaglych klopotow, ale ich nie idzie tak latwo pokonac, trzeba z nimi czesto walczyc latami, ale jedno jest pewne: nigdy, nigdy sie nie poddawac, tylko isc, ciagle isc w strone slonca i szukac dalej innych sposobow i mozliwopsci, by pokonac koszmar, by wreszcie poczuc sie wolnym. Bo te kajdany ciaza o wiele wiecej niz ktokolwiek moze sobie to wyobrazic.
Bezsilnosc i inne ZLE uczucia sa najskuteczniejsza bronia klopotow i zmartwien, ale idzie znalezc promyk slonca na koncu dlugiej walki, ktorym jest zarowno kluczem do wolnosc jak i do sukcesow.






~cisi
13 grudnia 2006 o 20:23
czesc świetny blog mam nadzieje ze bedziesz pisac dalej wpadnij do mnie: http://zgubiona-i-samotna.blog.onet.pl/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

... dramastica.blog

kuzynka...

Czarna środa