bo kazdy mysli dramastica.blog
Bo kazdy mysli,b ze to tak latwo …
24 maja 2009
Bo kazdy mysli, ze to tak latwo zmienic swoj swiat.
Kilka dobrych pomyslow, determinacja i lud szczescia.
A wcale nie!
Mam mnostwo pomyslow, ale gdy brak dwoch pozostalych to nici ze wzsystkiego.
Kiedys chcialam uczyc, teraz wiem, ze pozabijalabym (g****)dzieciaki za nie sluchanie.
Kiedys nie umialam pisac, nadal nie umiem, ale kocham.
Kiedys nie balam sie jutra, chyba ze klasowa, a teraz nie mam nawet ochoty na jutro.
Kiedys sadzilam, ze pech sie ode mnie odwroci i zacznie latwiej, ale sie pomylilam. Jest jeszcze gorzej.
Kiedysmarzylam by marzenia sie spelnialy, teraz nie mam juz takich zludzen.Wiem, ze tylko praca sie cos osiagnie, ale to nie beda marzenia.
Kiedysslyszalam tyle dobrego, ze jak drobny czlowiek sie stara to dostaje odzycia nagrode. Dzis juz wiem, ze to puste przekonanie opowiadanenaiwnym dzieciom by sie uczyly.
Kiedys, bo na pewno nie tarez, skoncza sie slodkosc i bedzie gorzka prawda.
Kiedysprzebierze sie do konca miarka, ze umrze moja uleglosc wobec tegoswiata i odejde. Nastapi ,,Cichosza – Wielkiego Planu Ucieczki”(WPU).
A znajdzie siew wreszcie ten czas i beknie przelana miarka i rozsadzi gorycz i zal po katach swiata.
A ja cicho powiem: ,,W dupie to mam. Ide.”
I znikne, ale tu zostane.
Znikne z rodziny, zostane tylko na blogu. Na nic innego nie bedzie mozna liczyc.
23.05.2009 Hamburg
24 maja 2009
Bo kazdy mysli, ze to tak latwo zmienic swoj swiat.
Kilka dobrych pomyslow, determinacja i lud szczescia.
A wcale nie!
Mam mnostwo pomyslow, ale gdy brak dwoch pozostalych to nici ze wzsystkiego.
Kiedys chcialam uczyc, teraz wiem, ze pozabijalabym (g****)dzieciaki za nie sluchanie.
Kiedys nie umialam pisac, nadal nie umiem, ale kocham.
Kiedys nie balam sie jutra, chyba ze klasowa, a teraz nie mam nawet ochoty na jutro.
Kiedys sadzilam, ze pech sie ode mnie odwroci i zacznie latwiej, ale sie pomylilam. Jest jeszcze gorzej.
Kiedysmarzylam by marzenia sie spelnialy, teraz nie mam juz takich zludzen.Wiem, ze tylko praca sie cos osiagnie, ale to nie beda marzenia.
Kiedysslyszalam tyle dobrego, ze jak drobny czlowiek sie stara to dostaje odzycia nagrode. Dzis juz wiem, ze to puste przekonanie opowiadanenaiwnym dzieciom by sie uczyly.
Kiedys, bo na pewno nie tarez, skoncza sie slodkosc i bedzie gorzka prawda.
Kiedysprzebierze sie do konca miarka, ze umrze moja uleglosc wobec tegoswiata i odejde. Nastapi ,,Cichosza – Wielkiego Planu Ucieczki”(WPU).
A znajdzie siew wreszcie ten czas i beknie przelana miarka i rozsadzi gorycz i zal po katach swiata.
A ja cicho powiem: ,,W dupie to mam. Ide.”
I znikne, ale tu zostane.
Znikne z rodziny, zostane tylko na blogu. Na nic innego nie bedzie mozna liczyc.
23.05.2009 Hamburg
Komentarze
Prześlij komentarz