Cos milego...

Cos milego … reklama czekolady =)

22 listopada 2007


Czy wiecie:
Po co nosi czlowiek przy sobie tabliczke czekolady?
Po to by ja zjesc?
Poczestowac innych?
Utrzymac sie w pewnosci konsekwentnej diety?
… ?
Otoz nie!
Moi drodzy, dzis odkrylam prawdziwa potrzebe tabliczki czekolady … jako linijka!!!
Tak jest. Prosty przedmiot umozliwiajacy podkreslanie, odkreslanie i takie tam.
Ale ile razy wkurzaliscie sie nie majac jej wlasnie pod reka?!
Teraz to juz nie problem!
Wystarczy miec tabliczke ,,czegos slodkiego”.
Czekolada na prawde sprawia, ze jest sie szczesliwszym, nawet jesli sie jej nie je.  =D
Na autentycznych wydarzeniach w pewnym niemieckim urzedzie – w jego poczekalni…








~Gargoyle/Zamkniętawsobie...
22 listopada 2007 o 16:57
Heh… No proszę, jeśli masz łeb, to wszystko wykombinujesz… Jednak, żeby użyć czekolady jako linijkę? Nawet mnie nie przyszło mi to do głowy. Miałaś słodką chwilę w urzędzie ;D. Pozdrawiam!
~Shadow
22 listopada 2007 o 18:45
Niezły pomysł. Ale moją ulubioną czekoladą jest ta w kształcie serduszek – Wedla. I co teraz? ;)
Julencja_star
22 listopada 2007 o 22:28
Czekoladoinijka? :P nawet fajny pomysł, lecz ja wolę ją zjeść. U mnie nowa notka, wiec zapraszam! (hayley-riddle)
Marzycielkaa
23 listopada 2007 o 12:02
Świetny pomysł :D Ach, czekolada. Uwielbiam ją. ;)[ocean-moich-marzen]
~Akki
24 listopada 2007 o 12:20
Yeah! Czekolado-linijka. Superancki pomysł. Powinnaś go opatentować XD. Pozdro!
~Garuś
24 listopada 2007 o 22:45
No jak dla mnie wyjechany pomysł. I coś zmierzysz i z głodu nie umrzesz. Umm lubie czekoladę i muszę to wypróbować ;). A sprawy urzędowe lepiej sobie osładzać. Pozdrawiam!
Julencja_star
24 listopada 2007 o 23:33
U mnie nowa notka, zapraszam! (hayley-riddle)
~Gargoyle/Zamkniętawsobie...
25 listopada 2007 o 22:20
Witam! Ogłaszam (fanfary!), iż u mnie nowy rozdział na moim blogu i opowiadaniem… Zapraszam!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

... dramastica.blog

kuzynka...

Czarna środa