.... :D.....

… :D …

22 czerwca 2007


Dzisiaj znalazlam moj pierscioneczek i jestem nie samowicie szczesliwa.  kocham  Niby taki drobiazg, prawie nie wielkiej wartosci, ale dla mnie bardzo wazny.
Znalazl sie w przedszkolu Malucha. Musial mi tam spac, a ze wtedy tak szybko tego nie poczulam to myslalam,iz w drodze do domu gdzies zgubilam.  buuu  I ze nie mam duzych szans na znalezienie go.
Wiem, ze to raczej nie powazne przywiazywac sie tak do takich przyziemnych rzeczy, ale ten pierscionek stal sie juz czescia mojego JA i bez niego jakos to nie to samo.  wstyd
Kazdy ma swoj styl i gust a ja mam moje skromne nawykowe drobiazgi, ktore zostaly  juz czescia mojej osoby i sa ze mna nierozdzielne. Bez nich czuje sie jak ryba pozostawiona w plytkie wodzie, mam ja ale za razem nie mam. Brzmi moze dziecinnie, ale mi to nie przeszkadza.  oczko3
Akceptuje sama siebie taka jaka jestem, z moimi wadami i zaletami, no i malymi nieznosnymi nawykami.   j
Swiat przez moje zachowanie az tyle nie straci, wiec moge spokojnie pozostac soba i sie nie zmieniac. hahaha
W koncu chyba kazdy mial lub nawet nadal ma ,,takie male cos´´ bez ktorego jego swiat nie bylby taki sam??  oczko 
XIX,VI,IIOOVII

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

... dramastica.blog

kuzynka...

Czarna środa