GArgoyle i krotkie skrocenie jej super notki!!!

Gargoyle i krotkie skrocenie jej super notki!!!

10 listopada 2007


10 November 2007
Parę słów o Emo – Czy ja nim jestem?
Witam!

Kim jest… Emo?
Subkultura ta w dzisiejszych czasach stała się bardzo popularna, szczególnie wśród nastolatków.
Często wyróżnia się charakterystycznym ubiorem, makijażem, poglądem na świat… ale czy tylko?
Skorzystałam z pomocy www.wikipedia.pl i nawet sporo się dowiedziałam o tym terminie.
Hmm… Najczęściej osoby Emo są przewrażliwieni i pesymistycznie nastawieni do życia. Cierpią (albo udają, że cierpią) z przeróżnych powodów. Często rozważają nad sensem życia (lub bezsensem, jak kto to woli…). Popadają w depresję, twierdzą, iż los na nich się uwziął. Słuchają depresyjnej muzyki, piszą smutne wiersze… A nawet się samo okaleczają.

Ja wam napiszę. Termin „Emo” jest powiązany za sztuką, a dokładnie z muzyką. A czy większość nastolatków przypadkiem nie bierze wzorów ze swoich idoli? Heh… Nawet nie zdajecie sobie sprawy, że moda ma wpływ na nasz gust.

Po prostu tacy tylko udają takich, aby być fajnym. Udają, że są nieszczęśliwi, niezrozumiali przez innym, choć mają tak naprawdę udane życie.

 Błędne koło…
Oczywiście Emo to nie tylko kolo, który pisze mroczne wiersze, podcina się i ciągle płacze. To także osoba cicha, zamknięta w sobie i nieufna. Nie lubi tłoku i dużych imprez. Za to kocha nietypowe miejsca oraz rozważać nad życiem. Lubi pobyć w samotności. Ceni tylko przyjaciół, choć ma niewielu. Szuka swojego miejsca na ziemi.
Oby znaleźli tego, czego szukają…
Więc czy JA też jestem Emo?

To takie krotkie streszczenie tego co super napisala Gargoyle.
Polecam serdecznie i koniecznie.  :D
Adres w linkach.


To moje cosik:
Ja nie jestem za moda. Mam swoje zdanie i zasady na rozne tematy i nie dam sobie tak szybko ich zmienic, jesli ktos nie umie ze mna rozmawiac. Mam swoj osobisty gust, jak komus sie nie podoba jak jestem ubrana to sie niech nie patrzy! Jestem odludkiem z grupka przyjaciol, za ktorymi bym sie wciekla. ( XD)
Jestem tak bardzo ,,Emo”, ale nie jestem  jakims nie wiadomo ludkiem, ktory by sobie zyly podcinal bo taka jest moda!!!!!! Mi nie odwala!! Uuupsss. Sorki. :) Jest wiele mozliwosci by zwrocic na siebie uwage i interesy innych, jak podrabianie ludzi, ktorzy maja powazne problemy i wpadaja na takie tylko rozwiazanie.









~www.piorkoulotne.blog.onet.pl
10 listopada 2007 o 23:21
Ja wyciągnęłam z tego jeden wniosek. Istnieją dwa rodzaje Emo- prawdziwy i fałszywy. Prawdziwym Emo jest się z natury- osobą refleksyjną, cichą, szukającą wyjątkowości w życiu… Nie musi się wyróżniać-nawet osoba uśmiechnięta może kryć w sobie drugie „ja”. Fałszywy Emo pojawia się pod wpływem mody i jest nim na pokaz- gdy moda przeminie, zrzuci te mroooćne ciuchy i wyraz twarzy. Czyli fałszywy Emo jest tymczasowy-jak ulewa.
Mamba
11 listopada 2007 o 18:38
To jestesmy juz dwie z takim pogladem.YD
~Gargoyle
11 listopada 2007 o 14:55
Heh… Czuję się zaszczycona. :D Dziękuję ;*Jeśli chodzi o modę, to też jestem przeciwniczką… Choć nie przeczę, iż lubię przeglądać magazyny mamy i czytać artykuły, jak się mądrze ubierać. Niestety, moda narzuca stereotypy młodym ludziom, pokazując im, co jest „Cool”. W dzisiejszych czasach wychodzi na to, że teraz w modzie zamiast ładnych, mądrych dziewczyn, są puste lalki. Czy wnętrze już się nie liczy?Natomiast jeśli chodzi o temat Emo, to chciałam zwrócić uwagę na to, że ta subkultura, to tylko przejaw „Szału sezonowej mody”. Nie przeczę, że są też Emo z prawdziwego zdarzenia i lubię takich ludzi… Tylko jestem przeciwniczką podcinania się. Cięcie się to dowód, że człowiek nie umie sobie poradzić z problemem i potrzebuje wsparcia. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję. ;*
Mamba
11 listopada 2007 o 18:47
Zawsze chetnie jak post mnie zaciekawi lub ma wazne przeslanie.Ja sama jestem z natury ,,Emo” i dobrze mi z tym, ale potrafie tez zrozumiec ludzi, ktorzy nie potrafia sobie poradzic z problemami. Przeciez nie kazdy jest supermenem.:)
ta_nelka
11 listopada 2007 o 20:05
nie chce być emo bo to modne. dobijające jest to, że teraz wszędzie jest to emo.
~www.piorkoulotne.blog.onet.pl
11 listopada 2007 o 21:02
Miło, że cię ucieszyłam porządnym kometarzem :) Ale pamiętaj, że ja również czekam na opinie dotyczące tekstu-nie tylko podziękowań i spamu (dobrze, że go nie dostaję :))
Mamba
11 listopada 2007 o 21:26
Miło, że cię ucieszyłam … …czekam na opinie dotyczące tekstu-nie tylko podziękowań i spamu (dobrze, że go nie dostaję :))Cool! To zdanie mi sie podoba.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

... dramastica.blog

kuzynka...

Czarna środa