I zaczyna byc kolorowo...
I zaczyna byc kolorowo …
7 lutego 2009
I zaczyna byc kolorowo…
Siedze i mysle, ze powoli powinno sie juz ukladac. Ale to co ja mysle nie oznacza, ze reszta swiata tak uwaza.
Ciagle cos jest ode mnie wymagane, jedyne co mnie pociesza, ze mamznowu staly kontakt z najlepszejsza przyjaciolka, za ktora sie stesknilam i smoczo!
Ja jej o moich problemach a ona mi jak jakies ma. I razem probujemy.
Ale jakos tak uwazam, ze i tak ma lepiej jak ja. Ma prace i mieszkanie a ja poki co jestem na utrzymaniu siostry.
Zalosne.
,,Zalosne, ale prawdziwe”, jak powiada moja babcia.
Nie mam jakos motywacji a raczej czasu na pisanie. Niby bylo by troszke, ale ciagle za malo by pisac czesciej.
Poprostu nie mam szczegolnie ochoty.
Wiec jesli ktos czyta, to bedzei musial jeszcze jakis czas poczekac na nowy post.
No i przede wszystkim musze kiedys zaktualizowac linki i poodwiedzac ludki na blogach.
Az wstyd sie przyznac, ale gdybym czasami nie byla powiadamiana o nowych notkach, u kogos, to bym nawet nie zajrzala, bo nie mam kiedy.
Ja ledwo znajduje czas by napisac krociutkiego maila do Kumpeli.
Wstyd. wstyd
A wlasnie!!!
Komp mi szwankuje i mam wrazenie, ze usunal mi kilka adresow z linkow.
Wiec zainteresowanych stala czytelniczka zapraszam.
Kto mnie zainteresuje swoim pisaniem tego dodam do adresikow.
That’s all Folks!
To wszystko na ten miesiac.
[Chyba?!]
Nara.
Klopotliwe…
~ChiiGargoyle
7 lutego 2009 o 17:10
Eee tam. ^^ Jaki wstyd? Komputera wina, nie twoja i tyle… Wczoraj na niego wylałam kubek herbaty… byłam wściekła, bo już miałam dość pechowych zdarzeń. -.-” Ale na razie mi chodzi, tylko obrażony, ale cóż… Masz moje linki do mych blogów, więc o co kaman? Ach, napisałam nowe notki…Zawsze jest miło, gdy ktoś nas rozumie i wspiera. A u ciebie widzę, iż powracają schizy… obecnie mnie otaczają, bo do szkoły idem. -.-” W ogóle będzie zajawka, jak zobaczę moich nauczycieli… Boże, chociaż, nie wiem, czy On ma w tym czymś coś w wspólnego… Bój się Szyszunii! >.
tiria@poczta.onet.pl
11 lutego 2009 o 21:03
Oj tam wstyd.. ja to powinnam sie wstydzić.. nie dość ze pisze raz na miesiac note to jeszcze nie powiadamiam… no ale w sobotę będzie nowe opo – oneshot z okazji Walentynek – których samych w sobie nie cierpie. Tandentne świeto z zachodu wyciagajace z portfela kupe kasy, by tylko przez jeden dzień w roku przypomniec sobie ze nie ma się dać komu tego skrzeczącego „I love you” serducha. Nie to, że jestem zgorzkniała czy coś, ale dla mnie to święto straciło swój klimat i sens. Zakochani, kochający czy po prostu lubiacy są zasypywani tandetną muzyką, gadżetami i z grutnu nie potrzebnymi rzeczami. Bo najpiękniejsze są gesty i czyny, poliestrowe wyobrażenie miejsca gdzie mieszczą sie nasze uczucia. No tak pozrzędziłam trochę, wybacz. Tak wiec z okazji walentynek – dla prawdziwie kochających bedzie mam nadzieję przyjemny prezent. Takiego coś ode mnie bardzo osobistego, bo zawierajacego uczucia i pewne elementy mojego życia. Pozdrawiam
anna_93_06_16@op.pl
13 lutego 2009 o 12:58
O_o Róż…… x_X A widzę, ze faktycznie brak jakoś linków… O_o Ale mój jest xD A nawet dwa moje ^^ bo i Po Prostu Anna i Wampir+niewolnik ale to drugie to też jest Krisa.. O_o xD POZDRO!
Susek_U
25 lutego 2009 o 12:12
ee, jest dobrze x3. Powiem, że twoja babcia dobrze mówi ^^ naruto-yaoi.blog.onet.pl
Susek_U
28 lutego 2009 o 19:21
em.. dlaczego nie zamienili sie miejscami? Bo zamówienie było SasuGaa, a nie GaaSasu x33 Ale wiedz, ze to jest cz.1. Będzie druga x3
walentynki
tiria@poczta.onet.pl
14 lutego 2009 o 11:40
Najlepszego ;* u mnie notka na opowiastkach :D
~ChiiGargoyle
14 lutego 2009 o 12:02
Buahahaha xD Tobie też życzę miłych i szalonych walentynek… Przesyłam Ja i Szyszunia! :** a zdjątko jest urocze, śliczne pieski… ^^”
Mamba
14 lutego 2009 o 15:20
Dzieki. xD
~Zero
15 lutego 2009 o 03:12
Dzięki za.. Walenie tynków xD A i ja informuje o newsie na http://pustynny-diabel-silver-fox.blog.onet.pl Pozdrawiam!
~Motikari
16 lutego 2009 o 15:32
Heja Mamba ^.^Arigato za komentarze , echh Notka będzie do 3 dni już dawno miałam ją napisać ,ale po prostu najzwyczajniej nie miałam na to czasu :(( wiem że nikt nie lubi długo czekać , ale niestety nic na to nie poradzę :-( na razie nie mam zamiaru porzucać bloga , jakbym miała już dawno go by nie było xD Ciesze się że mój blog choć trochę Ci się podoba , naprawdę dzięki :*:* Widzę że swój prowadzisz już długo warte podziwu , odwiedzę też Twoje inne blogi żeby skomentować ^_^Jeśli masz ochotę to zapraszam na http://akatsuki-high-life.blog.onet.pl/ możesz tam przeczytać opo pisane z siostrą ^.^ ale tak między nami to jest w 96 % moje xDXD PozdroooMotikarihttp://kakashi-tenzou-yamato-lovetrip.blog.onet.pl/
~żelka
16 lutego 2009 o 18:52
Ejjj, to nie ładnie ze strony Twojej siostry ;) każdy ma prawo pogapić się czasem bez najmniejszego sensu w okno ;)A jaka to praca domowa?Mambie? Nie wierze ;DA lektura poszło szybko. Cała sobota na nią zmarnowana, ale dziś na historii bez strachu nie musiałam udawać, że czytałam ;)Eh, życie.Całuję ;*
sayaki@op.pl
17 lutego 2009 o 20:18
http://pustynny-diabel-silver-fox.blog.onet.pl/ <– news zapraszam serdecznie!~ZERO~
~ChiiGargoyle
25 lutego 2009 o 20:47
Hej! xD Coś długo nie piszesz T^T No cóż, też nie mam czasu na blogi… A u mnie nowa parodia na http://pryzmat-cienia-psychodela-i-wielka-gleba.blog.onet.pl/Pozdrawiam i wracaj! :*
~Zero
25 lutego 2009 o 23:08
Ohio! zapraszam na http://www.po-prostu-anna.blog.onet.pl do czytania moich wierszy! Pozdrawiam!
7 lutego 2009
I zaczyna byc kolorowo…
Siedze i mysle, ze powoli powinno sie juz ukladac. Ale to co ja mysle nie oznacza, ze reszta swiata tak uwaza.
Ciagle cos jest ode mnie wymagane, jedyne co mnie pociesza, ze mamznowu staly kontakt z najlepszejsza przyjaciolka, za ktora sie stesknilam i smoczo!
Ja jej o moich problemach a ona mi jak jakies ma. I razem probujemy.
Ale jakos tak uwazam, ze i tak ma lepiej jak ja. Ma prace i mieszkanie a ja poki co jestem na utrzymaniu siostry.
Zalosne.
,,Zalosne, ale prawdziwe”, jak powiada moja babcia.
Nie mam jakos motywacji a raczej czasu na pisanie. Niby bylo by troszke, ale ciagle za malo by pisac czesciej.
Poprostu nie mam szczegolnie ochoty.
Wiec jesli ktos czyta, to bedzei musial jeszcze jakis czas poczekac na nowy post.
No i przede wszystkim musze kiedys zaktualizowac linki i poodwiedzac ludki na blogach.
Az wstyd sie przyznac, ale gdybym czasami nie byla powiadamiana o nowych notkach, u kogos, to bym nawet nie zajrzala, bo nie mam kiedy.
Ja ledwo znajduje czas by napisac krociutkiego maila do Kumpeli.
Wstyd. wstyd
A wlasnie!!!
Komp mi szwankuje i mam wrazenie, ze usunal mi kilka adresow z linkow.
Wiec zainteresowanych stala czytelniczka zapraszam.
Kto mnie zainteresuje swoim pisaniem tego dodam do adresikow.
That’s all Folks!
To wszystko na ten miesiac.
[Chyba?!]
Nara.
Klopotliwe…
~ChiiGargoyle
7 lutego 2009 o 17:10
Eee tam. ^^ Jaki wstyd? Komputera wina, nie twoja i tyle… Wczoraj na niego wylałam kubek herbaty… byłam wściekła, bo już miałam dość pechowych zdarzeń. -.-” Ale na razie mi chodzi, tylko obrażony, ale cóż… Masz moje linki do mych blogów, więc o co kaman? Ach, napisałam nowe notki…Zawsze jest miło, gdy ktoś nas rozumie i wspiera. A u ciebie widzę, iż powracają schizy… obecnie mnie otaczają, bo do szkoły idem. -.-” W ogóle będzie zajawka, jak zobaczę moich nauczycieli… Boże, chociaż, nie wiem, czy On ma w tym czymś coś w wspólnego… Bój się Szyszunii! >.
tiria@poczta.onet.pl
11 lutego 2009 o 21:03
Oj tam wstyd.. ja to powinnam sie wstydzić.. nie dość ze pisze raz na miesiac note to jeszcze nie powiadamiam… no ale w sobotę będzie nowe opo – oneshot z okazji Walentynek – których samych w sobie nie cierpie. Tandentne świeto z zachodu wyciagajace z portfela kupe kasy, by tylko przez jeden dzień w roku przypomniec sobie ze nie ma się dać komu tego skrzeczącego „I love you” serducha. Nie to, że jestem zgorzkniała czy coś, ale dla mnie to święto straciło swój klimat i sens. Zakochani, kochający czy po prostu lubiacy są zasypywani tandetną muzyką, gadżetami i z grutnu nie potrzebnymi rzeczami. Bo najpiękniejsze są gesty i czyny, poliestrowe wyobrażenie miejsca gdzie mieszczą sie nasze uczucia. No tak pozrzędziłam trochę, wybacz. Tak wiec z okazji walentynek – dla prawdziwie kochających bedzie mam nadzieję przyjemny prezent. Takiego coś ode mnie bardzo osobistego, bo zawierajacego uczucia i pewne elementy mojego życia. Pozdrawiam
anna_93_06_16@op.pl
13 lutego 2009 o 12:58
O_o Róż…… x_X A widzę, ze faktycznie brak jakoś linków… O_o Ale mój jest xD A nawet dwa moje ^^ bo i Po Prostu Anna i Wampir+niewolnik ale to drugie to też jest Krisa.. O_o xD POZDRO!
Susek_U
25 lutego 2009 o 12:12
ee, jest dobrze x3. Powiem, że twoja babcia dobrze mówi ^^ naruto-yaoi.blog.onet.pl
Susek_U
28 lutego 2009 o 19:21
em.. dlaczego nie zamienili sie miejscami? Bo zamówienie było SasuGaa, a nie GaaSasu x33 Ale wiedz, ze to jest cz.1. Będzie druga x3
walentynki
tiria@poczta.onet.pl
14 lutego 2009 o 11:40
Najlepszego ;* u mnie notka na opowiastkach :D
~ChiiGargoyle
14 lutego 2009 o 12:02
Buahahaha xD Tobie też życzę miłych i szalonych walentynek… Przesyłam Ja i Szyszunia! :** a zdjątko jest urocze, śliczne pieski… ^^”
Mamba
14 lutego 2009 o 15:20
Dzieki. xD
~Zero
15 lutego 2009 o 03:12
Dzięki za.. Walenie tynków xD A i ja informuje o newsie na http://pustynny-diabel-silver-fox.blog.onet.pl Pozdrawiam!
~Motikari
16 lutego 2009 o 15:32
Heja Mamba ^.^Arigato za komentarze , echh Notka będzie do 3 dni już dawno miałam ją napisać ,ale po prostu najzwyczajniej nie miałam na to czasu :(( wiem że nikt nie lubi długo czekać , ale niestety nic na to nie poradzę :-( na razie nie mam zamiaru porzucać bloga , jakbym miała już dawno go by nie było xD Ciesze się że mój blog choć trochę Ci się podoba , naprawdę dzięki :*:* Widzę że swój prowadzisz już długo warte podziwu , odwiedzę też Twoje inne blogi żeby skomentować ^_^Jeśli masz ochotę to zapraszam na http://akatsuki-high-life.blog.onet.pl/ możesz tam przeczytać opo pisane z siostrą ^.^ ale tak między nami to jest w 96 % moje xDXD PozdroooMotikarihttp://kakashi-tenzou-yamato-lovetrip.blog.onet.pl/
~żelka
16 lutego 2009 o 18:52
Ejjj, to nie ładnie ze strony Twojej siostry ;) każdy ma prawo pogapić się czasem bez najmniejszego sensu w okno ;)A jaka to praca domowa?Mambie? Nie wierze ;DA lektura poszło szybko. Cała sobota na nią zmarnowana, ale dziś na historii bez strachu nie musiałam udawać, że czytałam ;)Eh, życie.Całuję ;*
sayaki@op.pl
17 lutego 2009 o 20:18
http://pustynny-diabel-silver-fox.blog.onet.pl/ <– news zapraszam serdecznie!~ZERO~
~ChiiGargoyle
25 lutego 2009 o 20:47
Hej! xD Coś długo nie piszesz T^T No cóż, też nie mam czasu na blogi… A u mnie nowa parodia na http://pryzmat-cienia-psychodela-i-wielka-gleba.blog.onet.pl/Pozdrawiam i wracaj! :*
~Zero
25 lutego 2009 o 23:08
Ohio! zapraszam na http://www.po-prostu-anna.blog.onet.pl do czytania moich wierszy! Pozdrawiam!
Komentarze
Prześlij komentarz