minal fajny dzien mankuta
minal fajny dzien mankuta … x)
15 sierpnia 2010
13 sierpnia obchodzilam (sama dla siebie jak zwykle) dzien mankuta.
wiedzac, ze dzien po pracy bedzie bardzo wredny nastawilam sie na to, ze nie bede miec za dobrego humoru.
pomimo tego nucilam sobie melodie reklamy gumy rozpuszczalnej na otuche.
(w polce z reszta bardzo znanej, bo wiekszosc dziewczyn na profilu ludzie.onet pisza jako pseudonim jej malinowy smak.)
w pewnym momencie, w pokoju podczas sprzatania znalazlam na biorku ….
no zgadujcie co?!
… papierek po wlasnie tej slynnej malinowej mambie!!!
xD
radosc mialam jak wrobelek z kartofelka!!!
dzieki temu reszta mojego pracowitego dnia zostala co nieco zlagodzona.
chcialam wkleic scan tego owego cudu mej radosci, ale komputer strajkuje.
wiec nic z tego.
kati_050@op.pl
24 sierpnia 2010 o 17:49
nieeee… u mnie sie duzo dzieje własnie ;pa Ty sie nie przepracowuj bo zawał sie pogłębi! troche odpoczynku wycienczonemu organizmowi ;]żelka
jarius.gargoyle@autograf.pl
30 sierpnia 2010 o 22:41
A ja piszę do ciebie i piszę i WSZYSCY MAMY MAMBĘ! Mam i ja… >DSorry, to faza, która niedawno mnie naszła.Papierek, a tyle radości niesie, no nie? A warto się cieszyć z takich drobnostek. Aha, aha, warto.
15 sierpnia 2010
13 sierpnia obchodzilam (sama dla siebie jak zwykle) dzien mankuta.
wiedzac, ze dzien po pracy bedzie bardzo wredny nastawilam sie na to, ze nie bede miec za dobrego humoru.
pomimo tego nucilam sobie melodie reklamy gumy rozpuszczalnej na otuche.
(w polce z reszta bardzo znanej, bo wiekszosc dziewczyn na profilu ludzie.onet pisza jako pseudonim jej malinowy smak.)
w pewnym momencie, w pokoju podczas sprzatania znalazlam na biorku ….
no zgadujcie co?!
… papierek po wlasnie tej slynnej malinowej mambie!!!
xD
radosc mialam jak wrobelek z kartofelka!!!
dzieki temu reszta mojego pracowitego dnia zostala co nieco zlagodzona.
chcialam wkleic scan tego owego cudu mej radosci, ale komputer strajkuje.
wiec nic z tego.
kati_050@op.pl
24 sierpnia 2010 o 17:49
nieeee… u mnie sie duzo dzieje własnie ;pa Ty sie nie przepracowuj bo zawał sie pogłębi! troche odpoczynku wycienczonemu organizmowi ;]żelka
jarius.gargoyle@autograf.pl
30 sierpnia 2010 o 22:41
A ja piszę do ciebie i piszę i WSZYSCY MAMY MAMBĘ! Mam i ja… >DSorry, to faza, która niedawno mnie naszła.Papierek, a tyle radości niesie, no nie? A warto się cieszyć z takich drobnostek. Aha, aha, warto.
Komentarze
Prześlij komentarz