prawie minely moje urodzinki
praiwe minely moja urodzinki
8 października 2007
dzisiaj bylo w miare okey. troche popracowalam, przegapiajac jak zwykle moja mange… ale humor mi nadal dopisuje, gdyby nie to, ze dzieciaki sie nie zrozumiany i prawie jedno, drugiemu sztylet w plecy probowalo wbic. zadziwiajace mam rodzenstwo, ale samej do glowy takie numery do okrecania, nie wpadly by mi na mysl.
dzieki tym co zostawili zyczonka, milo mi bylo taka niespodzianke zaznac. rumieniec ca
a ja jeszcze bede swietowac, mimo ze jutro musze juz o 9 siedzie w busie! porazka.
kawa tylko babcina zbozowa z mlekiem moze mnie postawic wtedy na nogi. ;D
~Akki
9 października 2007 o 21:57
Ach… ja też przegapiłam moje ulubione anime, bo ciągle lekcje i lekcje. Nie ma za co ;) (jeśli chodzi o życzenia). Pozdro!
8 października 2007
dzisiaj bylo w miare okey. troche popracowalam, przegapiajac jak zwykle moja mange… ale humor mi nadal dopisuje, gdyby nie to, ze dzieciaki sie nie zrozumiany i prawie jedno, drugiemu sztylet w plecy probowalo wbic. zadziwiajace mam rodzenstwo, ale samej do glowy takie numery do okrecania, nie wpadly by mi na mysl.
dzieki tym co zostawili zyczonka, milo mi bylo taka niespodzianke zaznac. rumieniec ca
a ja jeszcze bede swietowac, mimo ze jutro musze juz o 9 siedzie w busie! porazka.
kawa tylko babcina zbozowa z mlekiem moze mnie postawic wtedy na nogi. ;D
~Akki
9 października 2007 o 21:57
Ach… ja też przegapiłam moje ulubione anime, bo ciągle lekcje i lekcje. Nie ma za co ;) (jeśli chodzi o życzenia). Pozdro!
Komentarze
Prześlij komentarz