Roznorodnosc i sposobnosc rzeczy
Roznorodnosc i sposobnosc rzeczy …
21 kwietnia 2008
Tyle rzeczy przewija mi sie po glowie , ale zadna nie jest slowem przepraszam lub skrucha. Mysle o wielu mozliwosciach, ktore przede mna mam jak tylko wreszcie uda mis ei zrobic podstawowe 10 krokow to i z reszta pojdzie samo jakos lzej z gorki.
Ale do tego czasu nadal jak Syzyf.
Siedze i zbierami sie na wywody … o zyciu, o jego sensie i o innych takich tam. A nie potrafie skupic mysli na kilku podstawowych dla mnie pytan. Na ktore musze w koncu znalezc jakas sensowna odpowiedz, bo nie moge ich w nieskonczonosc przekladac na pozniej. W koncu przeciez kiedys jest juz za pozno na cokolwiek.
W tej chwili wydaje mi sie, ze jedyne co mi sie udaje sa wywody. Nic innego nie wymyslam. O niczym nie umiem porzadniej i skladniej myslec.
Widze zarys tego co robie, ale podstawy nie znam ,,Co robie?”! Skomplikowane to wszystko i za bardzo zagmatwane na moja zmeczona glowe.
Tak poprostu sobie usiasc pod drzewem na trawie i snic w spokoju i ciszy. Ale nie jest mi to poki co pisane. Z moim skromnym i przyjemnym lenistwem musze jeszcze odczekac. Nie wiem ile jeszcze i czy dam napewno rade poczekac, ale bedzie warto! …
Nawet czasem juz czuje padajace promienie slonca na moja twarz przez korone drzewa i jak lekki cieply powiew wiatru muska ma zaspana twarz.
…
seji@amorki.pl
23 kwietnia 2008 o 13:46
sliznie opisalas swoje uczucia a ja mysle ze dasz rade .A tym czasem zapraszam na lemonka http://yaoi-school-internat.blog.onet.pl mila23
~Mori
23 kwietnia 2008 o 19:21
AHHHHHHHH…… rozmarzyłam się ślicznie :)
~Ulotna
25 kwietnia 2008 o 21:12
Usiąść pod drzewem i rozmyślać… Czasem chciałoby się odpłynąć i zapomnieć o szarej rzeczywistości. W końcu po to są marzenia, sny, myśli fruwające przed oczyma.
~Ansei
26 kwietnia 2008 o 21:31
Taak… Ja mam straszny problem z przekładaniem wszystkiego na później ;) Słodkie lenistwo… Niestety, zawsze przychodzi czas, kiedy zabranie się do roboty staje się smutną koniecznością…A nie znoszę podejmować decyzji.Moim zdaniem życie jest po co, żeby się nim cieszyć, „łapać” wszystko to, co najlepsze, jednocześnie nie wpadając w obłąkańczy pęd. Bo czasami dobrze jest się zatrzymać, poczuć na skórze słońce i ciepły wiatr niosący zapach pierwszych w tym roku kwiatów jabłoni ;)Przepraszam za te głupoty, ale nie mogłam się powstrzymać, taka ma natura :) Dzięki za komentarz na moim blogu i wklejenie do linków, docieniam ;) Mam nadzieję, iż spotkanie z moją „twórczością” nie było bolesne^^Ty piszesz bardzo ciekawie, lubię takie nieco filozoficzne rozważania… Rzecz oczywista mam zamiar tu wpadać i zaśmiecać cyberprzestrzeń moimi wątpliwej jakości wynurzeniam ;PPozdrawiam ;)
~sakura194
27 kwietnia 2008 o 09:49
no ladnie ladnie…fajne opisujesz swoje odczucia :)
~Proma
27 kwietnia 2008 o 10:26
Nawet czasem juz czuje padajace promienie slonca na moja twarz przez korone drzewa i jak lekki cieply powiew wiatru muska ma zaspana twarz.- to jest po prostu przesliczne ;*nie martw sie dasz rade :)PROMA
~ akaitsuki.
29 kwietnia 2008 o 13:47
zapraszam na http://www.woaini.blog.onet.pl , nowy post ;)
~Vix
30 kwietnia 2008 o 16:22
Eh…. Widzę, że nasza Mamba ma jakiś mini chaos w głowie. Niestety, nie jesteśmy robotami, choc w minimalnym stopniu i nie możemy sobie zaprogramować dnia, życia, uczuć… Jesteśmy ludźmi i musimy sami swe życie układać: cegła po cegle. Aż po tym murze dojdziemy do nieba. No ale po idealnie gładkim murze nie dalibyśmy rady. Trzeba zostawić jakieś dziury na nogi i ręce. Tak jak na ściance wspinaczkowej. Tylko te dziury… Co to jest? Niespełnione marzenia, tragedie i problemy. Bez tego… Życie jest zbyt płaski i śliskie. Moje zdanie :)Pozdrawiam!
~sakura194
30 kwietnia 2008 o 17:03
hejo :) dzieki za komcia :)
~Jiraiya
30 kwietnia 2008 o 22:36
New nocia na http://www.dziennik-mega-zbola.blog.onet.pl ! Zapraszam ^^
truskawkoweciastko@buziaczek.pl
2 maja 2008 o 09:38
no pięknie !! ^^podoba mi się Twoj opis uczuc i mysli :)masz sympatyczne, lekkie pióro, to pomaga ^^ja jestem z blogawww.yaoi-sasu-naru.blog.onet.plale mam tez drugi blog. nowy xD hahhttp://s-a-s-u-n-a-r-u.blog.onet.pl/zapraszam ^^ na oba =**pozdrawiam-OfiaraBałwanka
21 kwietnia 2008
Tyle rzeczy przewija mi sie po glowie , ale zadna nie jest slowem przepraszam lub skrucha. Mysle o wielu mozliwosciach, ktore przede mna mam jak tylko wreszcie uda mis ei zrobic podstawowe 10 krokow to i z reszta pojdzie samo jakos lzej z gorki.
Ale do tego czasu nadal jak Syzyf.
Siedze i zbierami sie na wywody … o zyciu, o jego sensie i o innych takich tam. A nie potrafie skupic mysli na kilku podstawowych dla mnie pytan. Na ktore musze w koncu znalezc jakas sensowna odpowiedz, bo nie moge ich w nieskonczonosc przekladac na pozniej. W koncu przeciez kiedys jest juz za pozno na cokolwiek.
W tej chwili wydaje mi sie, ze jedyne co mi sie udaje sa wywody. Nic innego nie wymyslam. O niczym nie umiem porzadniej i skladniej myslec.
Widze zarys tego co robie, ale podstawy nie znam ,,Co robie?”! Skomplikowane to wszystko i za bardzo zagmatwane na moja zmeczona glowe.
Tak poprostu sobie usiasc pod drzewem na trawie i snic w spokoju i ciszy. Ale nie jest mi to poki co pisane. Z moim skromnym i przyjemnym lenistwem musze jeszcze odczekac. Nie wiem ile jeszcze i czy dam napewno rade poczekac, ale bedzie warto! …
Nawet czasem juz czuje padajace promienie slonca na moja twarz przez korone drzewa i jak lekki cieply powiew wiatru muska ma zaspana twarz.
…
seji@amorki.pl
23 kwietnia 2008 o 13:46
sliznie opisalas swoje uczucia a ja mysle ze dasz rade .A tym czasem zapraszam na lemonka http://yaoi-school-internat.blog.onet.pl mila23
~Mori
23 kwietnia 2008 o 19:21
AHHHHHHHH…… rozmarzyłam się ślicznie :)
~Ulotna
25 kwietnia 2008 o 21:12
Usiąść pod drzewem i rozmyślać… Czasem chciałoby się odpłynąć i zapomnieć o szarej rzeczywistości. W końcu po to są marzenia, sny, myśli fruwające przed oczyma.
~Ansei
26 kwietnia 2008 o 21:31
Taak… Ja mam straszny problem z przekładaniem wszystkiego na później ;) Słodkie lenistwo… Niestety, zawsze przychodzi czas, kiedy zabranie się do roboty staje się smutną koniecznością…A nie znoszę podejmować decyzji.Moim zdaniem życie jest po co, żeby się nim cieszyć, „łapać” wszystko to, co najlepsze, jednocześnie nie wpadając w obłąkańczy pęd. Bo czasami dobrze jest się zatrzymać, poczuć na skórze słońce i ciepły wiatr niosący zapach pierwszych w tym roku kwiatów jabłoni ;)Przepraszam za te głupoty, ale nie mogłam się powstrzymać, taka ma natura :) Dzięki za komentarz na moim blogu i wklejenie do linków, docieniam ;) Mam nadzieję, iż spotkanie z moją „twórczością” nie było bolesne^^Ty piszesz bardzo ciekawie, lubię takie nieco filozoficzne rozważania… Rzecz oczywista mam zamiar tu wpadać i zaśmiecać cyberprzestrzeń moimi wątpliwej jakości wynurzeniam ;PPozdrawiam ;)
~sakura194
27 kwietnia 2008 o 09:49
no ladnie ladnie…fajne opisujesz swoje odczucia :)
~Proma
27 kwietnia 2008 o 10:26
Nawet czasem juz czuje padajace promienie slonca na moja twarz przez korone drzewa i jak lekki cieply powiew wiatru muska ma zaspana twarz.- to jest po prostu przesliczne ;*nie martw sie dasz rade :)PROMA
~ akaitsuki.
29 kwietnia 2008 o 13:47
zapraszam na http://www.woaini.blog.onet.pl , nowy post ;)
~Vix
30 kwietnia 2008 o 16:22
Eh…. Widzę, że nasza Mamba ma jakiś mini chaos w głowie. Niestety, nie jesteśmy robotami, choc w minimalnym stopniu i nie możemy sobie zaprogramować dnia, życia, uczuć… Jesteśmy ludźmi i musimy sami swe życie układać: cegła po cegle. Aż po tym murze dojdziemy do nieba. No ale po idealnie gładkim murze nie dalibyśmy rady. Trzeba zostawić jakieś dziury na nogi i ręce. Tak jak na ściance wspinaczkowej. Tylko te dziury… Co to jest? Niespełnione marzenia, tragedie i problemy. Bez tego… Życie jest zbyt płaski i śliskie. Moje zdanie :)Pozdrawiam!
~sakura194
30 kwietnia 2008 o 17:03
hejo :) dzieki za komcia :)
~Jiraiya
30 kwietnia 2008 o 22:36
New nocia na http://www.dziennik-mega-zbola.blog.onet.pl ! Zapraszam ^^
truskawkoweciastko@buziaczek.pl
2 maja 2008 o 09:38
no pięknie !! ^^podoba mi się Twoj opis uczuc i mysli :)masz sympatyczne, lekkie pióro, to pomaga ^^ja jestem z blogawww.yaoi-sasu-naru.blog.onet.plale mam tez drugi blog. nowy xD hahhttp://s-a-s-u-n-a-r-u.blog.onet.pl/zapraszam ^^ na oba =**pozdrawiam-OfiaraBałwanka
Komentarze
Prześlij komentarz