Tak jakos o dziecinstwie

Tak jakos o dziecinstwie ^-^

23 stycznia 2008


Cos mialam wiele marzen jako mala dziewczynka i bylam zawsze zla, ze sie nie spelniaja.Ale teraz juz nie. Gdy jedno marzenie lub moze lepiej powiedziec, postanowienie nie wypali to zmieniam je odrobine. Wtedy znow mam cel do osiagniecia. I choc teraz mam nowa Gastfamilie, gdzie dzieciaki zyja moimi pragnieniami z dziecinstwa, jakos im nie zazdroszcze, ani nie mam nic przeciwko temu co teraz ze nmie wyroslo.  ^-^  Choc jest wiele co chcialambym nadal spelnic z tego okresu zycia, ale wiem ze kiedys dam rade. Musze tylko cierpliwie poczekac. Brzmi i madrze i dziecinnie za razem, ale taka prawda. Nikt nie lubi poddawac sie ze swoimi marzeniami.
Kiedys chcialam podrozowac, nie przejmujac sie niczym. Teraz wiem zeby tak podrozowac to ubezpieczenie jest potrzebne, paszport, walizki i masa, masa kasy na koncie, najlepiej na Kajmanach lub w Szwajcarii. Kiedys chcialam by u mnie w podstawowoce uczyli grac na skrzypcach, ale teraz wiem, ze tak szybko bym sie tego nie nauczyla, bo nie umiem wszystkich nut (czytac). Teraz wie, ze jak jest jakies marzenie / postanowienie musi i byc chec do ciezkiej pracy by to osiagnac. I wcale nie zazdroszcze juz tego, ze komus sie jedno spelnilo. Ja moje pospelniam w swoim czasie i tempie. W tej kolejnosci co ja chce.
_________________
Jak widac w linkach naleze do Klubu Niepoprawnych Marzycieli, a ten post to drobny dowod na to. ^-^










anita6b@op.pl
23 stycznia 2008 o 18:16
Spuer notka xd U mnie również zagościł nowy rozdział[ed.] zapraszam! ;*www.naruto–shippuuden.blog.onet.plBeybS
~Garuś
23 stycznia 2008 o 20:10
Taa.. marzenia. Każdy je ma tylko nie każdemu się spełniają. Np. nadal nie jestem Władcą Świata, a wszystkie wkurzające mnie osoby nadal szlajają sie po ziemi. Trudno się mówi, może kiedyś XD. Pozdrawiam!
Mamba
23 stycznia 2008 o 22:03
Ale jeszcze troche! Zobaczysz juz nie dlugo. Moze jakbys wyszczelal naszych politykow to byc zostal Bohaterem Narodowym, czy cos takiego. XDPozdrawiam i czekam na jakies nowosci o nekaniu Naruciaka!
~Gargoyle
23 stycznia 2008 o 20:17
Ech… Ja też marzyłam o niesamowitych podróżach i wspaniałych przygodach… W końcu każdy ma własne marzenia, do których dąży do zrealizowania… Pozdrawiam!
Mamba
23 stycznia 2008 o 22:07
O tak. Tylko czasem trzeba dluzej poczekac jak normalnie.= )
monik@poczta.onet.pl
25 stycznia 2008 o 11:21
ja też mam wiele marzeń. Ale trudno mi o ich spełnienie.bakallandia
monik@poczta.onet.pl
25 stycznia 2008 o 11:22
U mnie nowa notka!bakallandia
~Rainboow
25 stycznia 2008 o 20:28
Marzenia to cudowna sprawa :) Ja oczywiscie tez je mam i to nawet sporo ;) Ale moje zycie mi sie podoba, bo naprawde jestem szczesliwa :) : mam kochajaca rodzine i wspanialego chlopaka :) czego chciec wiecej? :) W koncu pieniazki na spelnianie marzen nie sa wcale az tak bardzo wazne :)Pozdrawiam :)
Sasetka_
26 stycznia 2008 o 09:47
w marzenia zawsze trzeba wierzyć x)
Hayley_Riddle
28 stycznia 2008 o 18:02
Ja mam marzenia… między innymi, aby chłopak, któremu wyznałam miłość, to odwzajemnił… jutro mi odpowie. Eh, ale ze mnie egoistka, zawsze o sobie :P:P U mnie nowy pościk, zapraszam
Zaczytana
28 stycznia 2008 o 19:36
Witam, zmieniłam adres bloga na flamastrem-mazane.blog.onet.pl. Zapraszam! [dawniej niespelniona-marzycielka]
~Gargoyle/Zamkniętawsobie...
29 stycznia 2008 o 19:37
W końcu po długim czasie mogę śmiałością poinformować, że u mnie nowy rozdział… Zapraszam!Pozdro!
Mamba
29 stycznia 2008 o 21:55
Super. Bardzo sie ciesze. Zaraz wpadam i czytam. ^-^Mamba

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

... dramastica.blog

kuzynka...

Czarna środa