Wakacje w domku
Wakacje w domku
16 sierpnia 2006
Miałam wspaniałe 2 tygodnie w domku, tylko że trochę mi szkoda iż nie widziałam się ze wszystkimi znajomymi, ale tak bywa w życiu. Tyle się wydarzyło podczas mojej nieobecności, że niektóre wiadomości poprostu mnie z nóg zwalały!!! Tak to jest jak ludzie nie zawsze mają czas trochę popisać.
Najfajniejszą informacją i poprostu hitem moich wakacji jest fakt, że moja koleżanka jest w ciąży i urodzin dzidziusia!!!!!1
Tak bombastycznej wiadomości się nie spodziewałam i to było na prawdę najfajniejsze co się dowiedziałam podczas urlopu. W życiu sobie nie wyobrażałam, że coś takiego usłyszę, ale nie mogę się nacieszyć, że mi osobiście powiedziała i zrobiła mi niespodziankę!! Będę trzymać za nią, tatusia i dzidziusia oczywiście kciuki, ale znam ich oboje i wiem, że dziecko będzie miało jak u Pana Boga za piecem.
Druga fajna nowością był fakt, że koleżanka wyprowadziła się od rodziców i zamieszkała samodzielnie, co też uważam za coś ważnego. Ja jeszcze mieszkam u mamy, ale tak to jest kiedy ktoś pracuje za granicą.
16 sierpnia 2006
Miałam wspaniałe 2 tygodnie w domku, tylko że trochę mi szkoda iż nie widziałam się ze wszystkimi znajomymi, ale tak bywa w życiu. Tyle się wydarzyło podczas mojej nieobecności, że niektóre wiadomości poprostu mnie z nóg zwalały!!! Tak to jest jak ludzie nie zawsze mają czas trochę popisać.
Najfajniejszą informacją i poprostu hitem moich wakacji jest fakt, że moja koleżanka jest w ciąży i urodzin dzidziusia!!!!!1
Tak bombastycznej wiadomości się nie spodziewałam i to było na prawdę najfajniejsze co się dowiedziałam podczas urlopu. W życiu sobie nie wyobrażałam, że coś takiego usłyszę, ale nie mogę się nacieszyć, że mi osobiście powiedziała i zrobiła mi niespodziankę!! Będę trzymać za nią, tatusia i dzidziusia oczywiście kciuki, ale znam ich oboje i wiem, że dziecko będzie miało jak u Pana Boga za piecem.
Druga fajna nowością był fakt, że koleżanka wyprowadziła się od rodziców i zamieszkała samodzielnie, co też uważam za coś ważnego. Ja jeszcze mieszkam u mamy, ale tak to jest kiedy ktoś pracuje za granicą.
Tyle nowości i tyle zmian a u mnie ciągle po staremu. Tylko bloga próbuję ciągle ulepszyć a i tak nie mam zawsze na to czas.
Komentarze
Prześlij komentarz