Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Równouprawnienie, ale nie dla chłopców

Równouprawnienie, ale nie dla chłopców 15 lipca 2006 Ludzie są czasami dziwni, co przejawia się w różny sposób. Kilka dni temu była na babysittingu u małego chłopca. Podczas spaceru jakaś kobieta zaczęła się czepiać, że ma on dłuższawe włosy i wygląda jak dziewczynka, i powinnam matce dziecka zwrócić uwagę na to. Co jest czy chłopcy nie mogą mieć dłuższych włosów tylko i wyłącznie krótkie? Maluch fajnie wygląda, bo ma śliczne loczki i włosy podkreślają jego roześmianą buźkę z czekoladowymi oczami. Ludzie są czasami dziwni, co przejawia się w różny sposób. Tak bardzo wszyscy się martwią i przejmują by dziewczyny były traktowane na równi z chłopcami, ale by chłopcy też mieli te same prawa co one to już nie. Nie fair ponieważ wielu chłopaków wygląda o wiele lepiej w długich włosach. Więc proszę uprzejmie by konserwatyści dali spokój lub przymikli swoje uprzedzenia co do innego moderniejszego wychowywania dzieci.

Dziecinada czy żenada

Dziecinada czy żenada 22 maja 2006 Nie dawno dostałam maskotkę Garfielda w prezencie. Dla mnie osobiście to fantastyczny prezent, ale moja koleżanka sądzi co innego. Uważa, że dostawanie takich dziecięcych prezentów, typu maskotki, breloczki czy zabawne długopisy ze zwierzakami jest istną żenadą i pośmiewiskiem dla ,,kogoś w moim wieku´´, i powinnam się gruntownie zastanowić nad dorośnięciem, bo wiecznie dzieckiem nie będę. Owszem cieleśnie nie będę zawsze dzieckiem, ale kto powiedział, że mój optymizm i ochota na życie ma też dorosnąć. Wolę by pozostały trochę zabawne i dziecinne, bo tak jest o wiele lepiej, zawsze ma się w zapasie trochę energii na małe psoty, wypady za miasto i podróżowanie po świecie. Bez młodości nie byłoby starości, ale nie jest nigdzie zabronione bycie wewnętrznym dzieckiem. Mimo tego, że u mnie latka lecą i mam je już 19 i pół to nadal lubię tzw. dziecinadę oraz przyjemne prezenciki nie koniecznie dla dużych ,,dzieci´´. Jeśli ktoś chce być dorosłym pro...

Problemiki szkolne - kto ich nie ma

Problemiki szkolne – kto ich nie ma 9 maja 2006 Wszkole podstawowej mialam na ogol bardzo fajnych nauczycieli, chociazbylo 2-3 takie przypadki, ze okreslenie zawzieta kretynka lub upartazmora znalazloby odzwierciedlenie. Iodziwo to byly kobiety.Moja nauczycielka polskiego zawsze uwazala,zeniepotrafie pisac samodzielni zadnej pozadniejszej pracy i dostawalamprzewaznie 3 /3+ a jak praca byla lepsza to robila mi aluzje,ze niepowinnam korzystac z pomocy starsze siostry. To,ze zna moja siore i jauczyla nie mialo znaczenia wiekszego dla mnie,ale jak pozniej sieokazalo trzeba bylo to wziasc pod uwage. Mnie sie czepiala jak niewiem, krytykowala i twierdzila,ze jak praca jest lepsza np. na 4/5 tosiora mi pomagala, ale ze moja kolezanka z klasy tez miala starszasiosre uczona przez ta sama nauczycielke to juz nie gralo roli. Tylkoja ,,korzystalam´´z pomocy!! Taka niesprawiedliwosc trwala przez 3 latagimnazjum. Dowcipem jest to,ze kuzynka korzystala czasem z pomocy mojejsiostry a ja nie, ale...

Dalsze coś

Dalsze coś 7 maja 2006 Mijają kolejne dni mojego pobytu w Niemczech. Praca układa się dobrze, chociaż wolałabym trochę więcej wolnego, tak jak to było umówione na początku, niestety ,,szefowa´´pracuje w branży gastronomicznej i nie ma określonych godzin pracy. 06.05.06 byłam z Małym na święcie portu. Maluch był zachwycony, ja z reszta tez. Statki ,,tańczące´´pomiędzy wodnymi salwami i kaskadami przy muzyce klasycznej. Samoloty nisko latające, muzyka, pełno ludzi, prawdziwie male święto-festiwal. Pod jakimś względem podoba mi się w HH, ale z drugiej strony nie mam tu wiele znajomych osób, co powoduje, że nudzi mi się gdy mam wolne. Kurs niemca wychodzi mi jak krew z nosa, ale to był jeden z głównych powodów przyjazdu tu. W okolicach gdzie ja mieszkam firmy poszukują osób mówiących po niemiecku, w drugiej kolejności angielski z francuskim egzekwo. Minęło kilka dni od poprzedniego postu a ja nadal mam odczucie, że podążam nadal za marzeniem. Nie wiem jak to tak na prawdę się skończy...

Mój początek

Mój początek 1 maja 2006 Każdemu wydaje się,że dążenie za uciekającym marzeniem nie jest możliwe albo daremnym wysiłkiem i lepiej obrać inny cel zamierzeń. Ja za poszukiwaniem czegoś lepszego wyjechałam do Hamburga (HH). Tu na początku trafiłam do przedszkola z dziećmi 1-2 latka. Praca była fajna,ale wynikły komplikacje ze względu na drugą dziewczynę, którą tam też przysłali. Pojechałyśmy obie na święta Bożego Narodzenia do domów. Tylko, że ja po świętach już nie wróciłam do pracy, bo dostałam wymówienie. Powodem była lepsza znajomość języka drugiej dziewczyny. Nie miałabym nic przeciwko temu aż tak bardzo, gdyby się nie okazało, że za moimi plecami mnie obgadywała a do mnie była milusia i przyjacielska. Czegoś takiego nie można było się spodziewać, że Polak Polakowi taki numer może wywinąć ze względu tylko na prace. Wiem, że ludzie różni są, ale obłudność co niektórych nie zna granic, nad czym ubolewam. Nie wiem co ta dziewczyna sobie na prawdę myślała, ale wiem jedno, że ja tak ...

Dzieciństwo czy dorosłość

Dzieciństwo czy dorosłość 3 marca 2006 Częste pytanie, które pewnie nie tylko mnie nurtuje, ale za pewne i was to : Co jest lepsze dzieciństwo czy bycie ,,dorosłym´´? Kuzynka w moim wieku trzy lata temu urodziła synka, więc po grupie osób z mojej byłej ,,kochanej´´ klasy gimnazjalnej poszła na spacerek myśl czy na prawdę aż tak bardzo chcemy być zawsze dorośli i ponosić konsekwencje za swoje postępki. Kuzynka zawsze twierdziła, że jest na tyle dorosła by robić co chce, po 2 latach robienia co się żywnie podoba zaszła w ciąże i dopiero otworzyły się oczy mojej kochanej rodzince. Ponieważ to JA zawsze byłam uważana za najbardziej nieodpowiedzialną, dziecinną i niepoważną jak na swój wiek osóbkę, o ciągle ,,żle´´na kierowanym poglądzie na świat. ( Dlatego, że mam ciągle inne zdanie niż ogół rodzinny!) Zaczęły się wtedy referaty o odpowiedzialności za czyny, że trzeba myśleć za nim się coś zacznie i itp., ale już dla jednej owieczki za późno, więc reszcie się oberwała salwa refera...

Ludzie co jest z wami????

Ludzie co jest z wami???? 27 lutego 2006     Niektorzy narzekaja na to, ze zaczela sie znow szkola a co maja powiedziec ci, ktorzy niedostali sie na zadna uczelnie a niestac ich na szkole zaoczna!!!! Ludzie zdecydujcie sie przeciez co niektorzy pracujacy lub nie majacy budy sie chetnie z wami zamienia! Nie ma sprawy, a wy wymyslacie, ze tego jest za duzo a tamtego za malo??? Sprobujcie sie choc raz wczuc w sytuacje innych, ktorzy maja tez zle. Myslicie, ze jak sie nie ma pracy czy szkoly to jest luzik i wszystko pasi – o tuz NIE! Przeciez z nudow mozna poscianach chodzic, przytyc dobre 10 kg albo popasc w depreche. Ale to jak zwykle ogolu szczesciarzy nie obchodzi, ze ktos obok nich moze im zazdroscic budy albo ,,marnej´´ fuchy. Mam wiec prosbe zacznijcie rowniez zauwazac plusy tego co macie a nie tylko minusy, bo to nie poprawia wizerunku Polakow. Jestesmy przez innych obcokrajowcow widziani jako ciagle rzedzacy narod, nie umiejacy sie cieszyc z drobnych przyjemnosci. Co ...

Czy wiecie, że....

Czy wiecie, że… 24 lutego 2006 Rodzice są jak nietoperze, nic nie widzą, nic nie słyszą, a wszystkiego się czepiają!!!! Szczególnie siedzenia w internecie!!

Wesołych Świąt

Zimnych śnieżynek, ciepłych pierzynek,  dużego bałwana,  radości na saniach,  choinki pachnącej, kolędy radosnej, dużego szampana i Śylwka do rana! Życzy Mamba

Co nieco powiedzonek

Co nieco powiedzonek 24 lutego 2006 ,,Koty rządzą światem. Tylko nikomu o tym nie mówią.´´ ,,Schudnąć to odrobinę umrzeć.´´ Garfield ,,Trzeba zrobić wszystko, aby nic nie robić!´´ Garfield ,,Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów!´´ ,,Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do 18-tego roku życia.´´ Albert Einstein ,,Nic tak nie rozbudza lenistwa jak jałowe rozmowy.´´ Tołtoj Mamba

Trochę cytatów dla każdego

Trochę cytatów dla każdego 21 lutego 2006 Inne bardzo fajne cytaty: ,,Jaka to smutna epoka, w której łatwiej rozbija się atomy niż rozprasza przesądy!´´ Albert Einstein  ,,Prawda,tak jak kamień, nie rozpuszcza się w wodzie.´´ ,,Prawda jest pochodnia - dlatego właśnie usiłujemy wszyscy zbliżać się do niej,  tylko na chwile w obawie, by nie spłonąć.´ ,,Pesymista to dobrze poinformowany optymista.´´ Czekam na wasze zdanie.Mamba

A teraz z innej beczki- cytat, który mnie rozbawił

A teraz z innej beczki- cytat, który mnie  rozbawił 21 lutego 2006 A teraz trochę bardziej osobiście będzie, bo chciałabym przedstawić cytat, który mnie rozbawił i wprawił w dobry nastrój na cały tydzień, kilka dni temu. Jest na prawdę dobry. Z góry zastrzegam, że facetom może się trochę nie spodobać! KOBIETA BEZ MĘŻCZYZNY JEST JAK RYBA BEZ ROWERU!!!!!!! Ten śliczny i prawdziwie aktualny cytat zastał napisany kilka lat temu na murze uniwersyteckim w Birmingham. Wiadomo z góry kto jest autorem tego tekstu, więc niech żyje równouprawnienie. Jak sie wam podoba, o ocenę proszę! ;-)  ~Twój Prosiaczek:D 2 marca 2006 o 17:10 oj oj ty to masz na prawdę poczucie humoru :D   przecież tak nie można :)  faceci co prawda są głupkowaci no ale…:D czasem sie przydają :)

Tolkiena kontynuacja trylogii- z humorem

Tolkiena kontynuacja trylogii- z humorem 18 lutego 2006 Nie tak dawno w kinach można było oglądać trylogie Tolkiena z prawdziwymi aktorami, a teraz już istnieją i maja własny fanklub komiksy o Śródziemiu!! Fani tolkienowej sagi mogą zobaczyć dalszy ciąg lub dopowiedzenia do wydarzeń filmowych w postaci humorzastej satyrki i dowcipu. Kocham się śmiać, więc  polecam każdemu smutasowi i śmieszkowi str. z odjazdowymi komiksami!!!! Oficjalna str. : www.tolkien.com.pl , wchodźcie i boki ze śmiechu zrywajcie! (Dla tych co niezbyt dobrze przeczytali książkę lub tylko obejrzeli film radzę trochę uzupełnić wiedzę, chociażby trochę zmieniona w postaci humorku.u ) Do następnego postu autorka.

Garfield- niekończący się humor

Obraz
Garfield- niekończący się humor 18 lutego 2006 Garfield to niezrównany kot o fantastycznym poczuciu humoru. Jego wybryki, żarty i psoty, potrafią jego miłośników rozbawić do łez. Czy historia komiksów zna lepszego kawalarza od Garfielda, chyba nie!!! Ja osobiście jestem jego fanka i uwielbiam kawały tego kota. Mogłabym każdą wolna chwile podzielić między książki a przypadki Garfielda. Kto go nie zna niech wie, że dużo traci.

Thomas Harris-trzy księgi o Hannibalu

Thomas Harris-trzy księgi o Hannibalu 16 lutego 2006 Obejrzałam już wszystkie 3 filmy o Hannibalu Lecterze i muszę powiedzieć, że nie umywają sie one do książek. W każdej książce odczuwa się niesamowitą bliskość potwornego, aczkolwiek z manierami kanibala. Przybliża ona bardziej postać dr. Lectera, jego myśli i plany. W filmie wszystko jest takie oklepane, jedynie co niektóre efekty są dobrze przemyślane. W książce można zagłębić się i odciąć od świata, przy dobrym filmie tez, ale nie opowiadającym o Hannibalu! Wybaczam reżyserowi ten błąd, gdyż sądził, że skoro ,,Milczenie owiec„ mu wyszło to i pozostałe części też mogą wyjść - sorki, ale NIE. Dużo ludzi marudzi, że brak dobrych książek. Nie prawda to brak dobrych czytelników! Przecież wystarczy pójść do biblioteki lub księgarni i poczytać tytuły, nie zawsze okładka musi być ekstra żeby treść była warta przeczytania. P.S.Wiem,ze blog to miejsce na recenzje, ale recenzja to również czyjeś odczucia na damy temat.Więc proszę się ...
Witam, przenoszę tutaj mojego bloga z Onetu. Bo ten postanowił usunąć blogi... Niestety... Więc proszę zrozumieć, że będę tutaj póki co wklejać moje już opublikowane posty z ich komentarzami. Dziękuję z góry za wyrozumiałość. Mamba